Wiedźmińska wiki na Gamepedii łączy siły z wiki na Fandomie! Planowane jest przekierowanie tutejszego serwisu do wiedźmińskiej wiki na Fandomie. Jeżeli jesteś członkiem społeczności i masz pytania, wątpliwości lub sprzeciwiasz się przekierowaniu, napisz wiadomość na portalu społeczności!

Zbłąkane owieczki

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj
To hasło częściowo lub w całości napisano w języku angielskim. Jeśli możesz, przetłumacz je.
Substances Graveir bone.png Wymagana rozbudowa

To hasło jest dopiero w powijakach. Jeśli możesz, rozbuduj je.

"Zbłąkane owieczki"
Zyvik screen.jpg
Szczegóły
Ścieżka
Ścieżka Roche'a
Akt(y)
Akt Drugi
Lokacje
Obóz Kaedwen
Miejsce kaźni Sabriny Glevissig
Zleca
Zyvik
Powiązane zadania
Klątwa Krwi

Zbłąkane owieczki is a quest in Wiedźmin 2: Zabójcy Królów.

Opis[edytuj | edytuj kod]

The lost guards are located at the Miejsce kaźni Sabriny Glevissig, southwest of the Obóz Kaedwen along the beach. After examining the items at the execution site, the guards will agree to go with you. You must escort the guards out of the area and protect them from a few utopiecs.

If you decide not to help the quards, the quest will remain in your quest log until the end of Chapter II but you will not be able to finish it.

Dziennik[edytuj | edytuj kod]

Do szwendającego się po obozie Kaedwen wiedźmina podszedł znany mu już Zyvik. Wyraźnie zafrasowany, zwrócił się do Geralta z prośbą o odszukanie żołnierzy zaginionych gdzieś poza palisadą. Za realizację tego zadania żołnierz zaoferował nagrodę, więc grzechem było odmówić pomocy. Wiedźmin obiecał, że podczas swych wędrówek po okolicy będzie pilnie rozglądał się za wojakami.
Okazało się, że żołnierze zostali zwiedzeni na manowce przez fanatyka religijnego zwanego Natchnionym. A były to groźne manowce, nawiedzane przez potwory. Geralt, jak na wiedźmina przystało, postanowił uratować żołnierzy i wyprowadzić ich w bezpieczne miejsce.
Wiedźmin sprawił się na medal. Obaj żołnierze bezpiecznie dotarli do obozu. Trzeba przyznać, że gdy Geraltowi się chciało, to potrafił. Nagroda, która czekała nań u Zyvika, była w pełni zasłużona.
Widząc obu żołnierzy w dobrym zdrowiu, Zyvik ucieszył się i niemal uściskał Geralta. Oczywiście wypłacił Geraltowi nagrodę, którą wiedźmin przyjął z zadowoleniem.