Jesteś nowy na Wiedźmińskiej Wiki i nie wiesz od czego zacząć? Zajrzyj na portal społeczności i dowiedz się jak stać się częścią naszej społeczności!

Hello there! We are conducting a survey to better understand the user experience in making a first edit. If you have ever made an edit on Gamepedia, please fill out the survey. Thank you!

Pamiętnik połykacza płomieni

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj
Pamiętnik połykacza płomieni
Tw3 book purple.png
Przedmiot można przeczytać.
Opis
Rynsztunek/slot
Księgi
Kategoria
Zwykły przedmiot
Typ
Książka
Źródło
Łup
Cena bazowa
10 Novigradzkie korony
Sprzedaż
1 – 3 Novigradzkie korony
Waga
0 waga

Copies of this book can be found in the following locations:

Dziennik[edytuj | edytuj kod]

Do Loc Muinne przybyłem wraz z trupą przyjaciół. Wiedzieliśmy, że w ruinach dojdzie do poważnych ustaleń politycznych. Musisz wiedzieć, drogi czytelniku, że wszędzie tam, gdzie toczą się sprawy poważne i wagi państwowej, tam zawsze jest zapotrzebowanie na rozrywkę i rozpustę. Tęgie głowy potrzebują wytchnienia, a wtedy o zarobek nietrudno.

Od dziecka ojciec przysposobił mnie do pracy w objazdowej trupie kuglarskiej. Żyję z połykania płomieni. Jak więc tylko wieść się rozeszła, że Loc Muinne będzie areną poważnych narad, natychmiast obraliśmy kierunek na to prastare miasto vranów.

Już na miejscu dowiedzieliśmy się, że będziemy świadkami obrad, które zadecydują o układzie sił na północy. Rozmowy miały wielkie znaczenie zwłaszcza dla Temerczyków, którzy świeżo po śmierci swojego króla reprezentowani byli przez konetabla Jana Natalisa. Mówili, że zęby na koronę Temerii ostrzył sobie zwłaszcza Radowid. Mimo młodego wieku siła jakaś od niego biła i tłum milkł kiedy przejeżdżał z orszakiem przez miasto. Rozmawiano też dużo o powstaniu w Aedirn, na czele którego stanęła Saskia, nazywana Dziewicą z Aedirn. Czy słusznie...? Nie wiem i pewnie nigdy nie będzie mi dane sprawdzić.

Oczywiście cesarz nie byłby sobą, gdyby nie przysłał swojej delegacji pod dowództwem niejakiego Shilarda. Drugim tematem narad miało być odrestaurowanie Rady i Kapituły Czarodziejów. Szybko się zorientowaliśmy, że jak na pokojowe rozmowy do Loc Muinne przybyło zadziwiająco dużo zbrojnych. Po dziedzińcach przechadzały się oddziały zakutych w stal, uzbrojonych po zęby żołdaków. Radowid sprowadził nawet rycerski zakon Płonącej Róży znany ze swojego braku tolerancji do wszystkiego i wszystkich, którzy nie są po ich stronie i nie mają tego samego zdania. Mimo, że zarobek był przyzwoity, nie czekaliśmy na rozwój wypadków i zapakowaliśmy dobytek na wozy. Jeszcze na przełęczy zobaczyliśmy czarny jak smoła dym, który unosił sie nad Loc Muinne...