Jesteś nowy na Wiedźmińskiej Wiki i nie wiesz od czego zacząć? Zajrzyj na portal społeczności i dowiedz się jak stać się częścią naszej społeczności!

Nekronomikon

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj
Nekronomikon
Tw3 book green2.png
Przedmiot można przeczytać
Opis
Rynsztunek/slot
Przedmioty fabularne
Kategoria
Zwykły przedmiot
Typ
Książka
Źródło
Marcus T.K. Hodgson's shop
Cena bazowa
66 Novigradzkie korony
Kupno
192 Novigradzkie korony
Sprzedaż
17 Novigradzkie korony
Waga
0 waga

Dziennik[edytuj | edytuj kod]

Każdy kto sądzi, że człowiek pojawił się na świecie pustym i takiego wziął go we władanie, jest takim samym głupcem jak ten, który ośmieli się twierdzić, że po człowieku świat ogarnie pustka. Zanim ludzka stopa zaczęła stąpać po świecie zamieszkiwały go stworzenia przewyższające ludzi w mądrości, sile i pod każdym innym względem.

Istoty, o których wspominam, nie zniknęły teraz, tak samo jak nie zanikną po tym, jak po człowieku nie zostanie najmniejszy pył ani żadna substancja. Istoty owe potężne nie występują w przestrzeni zdolnej do zrozumienia przez ludzki rozum. Nie maja znanego nam wymiaru, a miejsca, które zamieszkują, można określić jako przestrzenie pomiędzy światami.

Czasem można wyczuć ich obecność po obcym zapachu albo po dziwnym zaniepokojeniu jakie towarzyszy ich pojawieniu się. Wiatr, który jednocześnie wieje w różnych kierunkach, może być tego przykładem. Istnieją wyobrażenia co do wyglądu owych istot, ale nijak się do nie mają do rzeczywistości, człowiek bowiem niezdolny jest do opisywania rzeczy, których nie widział nawet w najstraszniejszych koszmarach sennych.

Ohydą największą tych istot jest właśnie ich nieokreśloność i brak kształtu. Myliłby się jednak każdy, kto myślałby, że istota nie posiadająca formy nieszkodliwą jest. Moc jaką posiadają, zdolna jest kłaść najpotężniejsze lasy, niszczyć miasta i burzyć morza. Dziś człowiek opanował świat, ale tylko na krótki czas. One czekają cierpliwie i co rusz podnoszą łeb, aby wkrótce powrócić w dawnej chwale. Pewnym to jest jak to, że po nocy zawsze przychodzi jutrznia, po to, żeby niedługo potem ponownie zatopić sie w mroku...