Wiedźmińska wiki na Gamepedii łączy siły z wiki na Fandomie! Planowane jest przekierowanie tutejszego serwisu do wiedźmińskiej wiki na Fandomie. Jeżeli jesteś członkiem społeczności i masz pytania, wątpliwości lub sprzeciwiasz się przekierowaniu, napisz wiadomość na portalu społeczności!

Naransen, syn Gunnestada

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj
Naransen, syn Gunnestada
Tw3 book purple.png
Przedmiot można przeczytać
Opis
Rynsztunek/slot
Księgi
Kategoria
Zwykły przedmiot
Typ
Książka
Źródło
Marcus T.K. Hodgson
Cena bazowa
64 Novigradzkie korony
Kupno
148 Novigradzkie korony
Waga
0 waga

Dziennik[edytuj | edytuj kod]

... Kiedy się ocknął zobaczył nad sobą bezkres błękitu. Na horyzoncie niebo wpadało do spokojnego niby jezioro morza. Sztorm przeminął. Tak jak przeminął drakkar i cała załoga. Nigdy się nie dowiedział jak długo leżał bez przytomności w szalupie.

Słońce zaróżowiło mu skórę i wysuszyło wargi. Poczuł wielkie pragnienie, a w łodzi nie znalazł nic co by je mogło ugasić. Czyżby uratował się tylko po to, żeby umrzeć? Nie... Naransen był synem wielkiego Gunnestada i nigdy się nie poddawał. Kiedy wyruszał w rejs liczył sobie dwadzieścia wiosen. Kiedy to było? Dawno... bardzo dawno temu. W czasach kiedy jego przyjaciele jeszcze żyli. W czasach kiedy miał lewą rękę, a nie sztywny kikut. W czasach kiedy jego broda była ruda i nie przetykały jej srebrzyste nici.

Chwała, której pragnienie wygnało go z rodzinnego domu zażądała wysokiej ceny. Naransen nigdy o to nie dbał, ale wtedy, samotny w łodzi rzuconej na środek wielkiej wody niby zeschły liść poczuł się zmęczony. Zapragnął ujrzeć zagrodę, w której się wychowywał. Spojrzeć w oczy matki, która opowiadała mu do snu legendy o czynach śmiałków. Teraz sam stał się jednym z nich. Był człowiekiem, o którym matki będą opowiadały swoim synom. Spełniły sie jego największe marzenia. Powinien być szczęśliwy, ale nie był. Może gdyby wówczas wiedział jakie przygody i cierpienia go jeszcze czekają...?

Nigdy nie wiadomo co byśmy zrobili, gdybyśmy znali przyszłość. Jedno jest jednak pewne, nawet gdyby Naransen wiedział jakie potworności gotował mu los – na pewno by się nie cofnął. Był synem wielkiego Gunnestada i kroczył ścieżką Chwały, z której nigdy nie zejdzie. Za żadną cenę.