Wiedźmińska wiki na Gamepedii łączy siły z wiki na Fandomie! Planowane jest przekierowanie tutejszego serwisu do wiedźmińskiej wiki na Fandomie. Jeżeli jesteś członkiem społeczności i masz pytania, wątpliwości lub sprzeciwiasz się przekierowaniu, napisz wiadomość na portalu społeczności!

Ina

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj

Ina - rzeka w Brugge. Posiada liczne odnogi, w tym jedną wpadającą do Jarugi. Łączy się z niewielką rzeką o nazwie Chotla. W jej okolicach występują licznie jeziorka i bagna.

Główne dopływy:

Miasta leżące nad rzeką:

Dane z książek Sapkowskiego[edytuj | edytuj kod]

- My właśnie na wschód zmierzamy - ciągnął Zoltan Chivay. - Jedyna szansa to skryć się za front, a od wschodu, od rzeki Iny, ruszą się w końcu wojska temerskie. Chcemy tedy iść leśnymi duktami do wzgórz Turlough, potem Starą Drogą do Sodden, do rzeki Chotli, która do Iny wpada.


Chrzest ognia, str. 78

Dojdziemy do Starej Drogi, tamtędy z biegiem rzeczki Chotli do Iny, a nad Iną musimy już trafić na temerskie wojska.


Chrzest ognia, str. 83

Zoltan poweselał, szlak uznał za niezawodnie wiodący do któregoś z fortów nad Iną, rzeką, nad którą miał nadzieję spotkać już wojska temerskie. Krasnolud święcie wierzył, że podobnie jak podczas poprzedniej wojny właśnie zza Iny, z Sodden, ruszy druzgocące kontruderzenie północnych królestw, po którym niedobitki złamanego Nilfgaardu sromotnie zemkną za Jarugę.


Chrzest ognia, str. 104

Z tego rozstaja biegnie południowy szlak, który wiedzie do Armerii, prezydium leżącego w widłach Chotli i Iny.


Chrzest ognia, str. 107

Jechali prawym brzegiem wzdłuż rzeki, przez płytkie łachy, przez łozy i starorzecza, przez łęgi i mokradła rozbrzmiewające rechotem żab, kwakaniem niewidocznych kaczek i cyranek. Dzień eksplodował czerwonym słońcem, oślepiająco zalśnił na porośniętych grążelem taflach jeziorek, a oni skręcili ku miejscu, gdzie jedna z licznych odnóg Iny wpadała do Jarugi.


Chrzest ognia, str. 213

- Tak, to się nazywa mieć szczęście - powiedział, nie spuszczając z Visenny oka. - Trafiłem na uzdrowicielkę w samym środku puszczy, w widłach Iny i Jarugi, gdzie zwykle łatwiej o wilkołaka, albo, co gorsza, pijanego drwala.


Droga, z której się nie wraca, w zbiorze Coś się kończy, coś się zaczyna, str.