Wiedźmińska wiki na Gamepedii łączy siły z wiki na Fandomie! Planowane jest przekierowanie tutejszego serwisu do wiedźmińskiej wiki na Fandomie. Jeżeli jesteś członkiem społeczności i masz pytania, wątpliwości lub sprzeciwiasz się przekierowaniu, napisz wiadomość na portalu społeczności!

Granice

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj

Granice - Tutaj znajduje się lista granic występujących w świecie wiedźmina. Mogą się tu znaleźć granice między najróżniejszymi państwami/krainami. Lista ma pomóc przy weryfikacji mapy. Ważne jest to aby dla każdej granicy poprzeć wpis odpowiednim cytatem.

Temeria-Redania[edytuj | edytuj kod]

  • Granicę wyznacza rzeka Pontar.

- Nie - zaprzeczył bakałarz. - Granica między Redania a Temerią przebiega środkiem nurtu Pontaru.


Krew elfów, str. 169

Temeria-Aedirn[edytuj | edytuj kod]

  • Na granicy znajduje się zamek Hagge.
  • Aedirn jest na wschód od Temerii

Przecież to właśnie pod Hagge, niespełna czterdzieści lat temu, Virfuril pobił wojska Medella, umacniając swoją władzę w Dolinie Pontar i ustalając dzisiejsze granice między Aedirn i Temerią.


Krew elfów, str.

- Naszą wschodnią granicę, to znaczy wylot Doliny Pontaru, Nilfgaardczycy osiągną za kilka dni - ciągnął Fol­test, nadal bardzo cicho. - Hagge, ostatnia forteca Aedirn, nie utrzyma się długo, a Hagge to już nasza wschodnia granica


Czas pogardy, str.

Temeria-Sodden[edytuj | edytuj kod]

- Przeszliśmy brodem rzekę Travę, jużeśmy w Miechuńskich Lasach. To już nie Temeria, a Sodden. Przespaliście granicę, gdy celnicy na wozie buszowali.


— [[ ]], str.

Geralt tłumaczył, że wszystkiemu winna geografia polityczna. Zachodni kraniec Starej Drogi leży w Brugge, wschodni w Temerii, środek natomiast w Sodden, każde królestwo dewastuje więc swój kawałek według własnego uznania.


Chrzest ognia, str. 104

Brugge-Sodden[edytuj | edytuj kod]

Geralt tłumaczył, że wszystkiemu winna geografia polityczna. Zachodni kraniec Starej Drogi leży w Brugge, wschodni w Temerii, środek natomiast w Sodden, każde królestwo dewastuje więc swój kawałek według własnego uznania.


Chrzest ognia, str. 104

Brugge-Verden[edytuj | edytuj kod]

Chce, bym oddała mu Brokilon, zapewne aż po rzeczkę Vdę, którą, jak mi wiadomo, uważa, lub chciałby uważać za naturalną granicę pomiędzy Brugge a Verden.


— [[ ]], str.

Jesteśmy przy kaskadzie Ceann Treise, przed nami miejsce, które nazywa się Siódma Mila. Te górki za rzeką to są Sowie Wzgórza.
- A my jedziemy na południe, z biegiem rzeki? Wstążka wpada do Jarugi gdzieś w okolicach twierdzy Bodrog...
- Pojedziemy na południe, ale tamtym brzegiem. Wstążka zakręca ku zachodowi, my pojedziemy lasami. Chcę dotrzeć do miejsca, które nazywa się Drieschot, czyli Trójkąt. Tam schodzą się granice Verden, Brugge i Broklionu.


Chrzest ognia, str. 51

Cintra-Verden[edytuj | edytuj kod]

- Jeśli się czegoś nauczyli - wzruszył ramionami Henselt - to nie przekroczą Jarugi. Ujście rzeki na granicy Cintry i Verden nadal kontroluje Ervyll i jego trzy twierdze: Nastrog, Rozrog i Bodrog.


— [[ ]], str.

Brokilon-Verden[edytuj | edytuj kod]

- Ależ z was zestrachane dudki - zakpił Jaskier. - Ależ wy się tych driad boicie. Przecież Brokilon jest do­piero na tamtym brzegu Wstążki. Wstążka to granica. Je­szcze jej nie przekroczyliśmy!


Czas pogardy, str.

Jesteśmy przy kaskadzie Ceann Treise, przed nami miejsce, które nazywa się Siódma Mila. Te górki za rzeką to są Sowie Wzgórza.
- A my jedziemy na południe, z biegiem rzeki? Wstążka wpada do Jarugi gdzieś w okolicach twierdzy Bodrog...
- Pojedziemy na południe, ale tamtym brzegiem. Wstążka zakręca ku zachodowi, my pojedziemy lasami. Chcę dotrzeć do miejsca, które nazywa się Drieschot, czyli Trójkąt. Tam schodzą się granice Verden, Brugge i Broklionu.


Chrzest ognia, str. 51


Brokilon-Brugge[edytuj | edytuj kod]

Jesteśmy przy kaskadzie Ceann Treise, przed nami miejsce, które nazywa się Siódma Mila. Te górki za rzeką to są Sowie Wzgórza.
- A my jedziemy na południe, z biegiem rzeki? Wstążka wpada do Jarugi gdzieś w okolicach twierdzy Bodrog...
- Pojedziemy na południe, ale tamtym brzegiem. Wstążka zakręca ku zachodowi, my pojedziemy lasami. Chcę dotrzeć do miejsca, które nazywa się Drieschot, czyli Trójkąt. Tam schodzą się granice Verden, Brugge i Broklionu.


Chrzest ognia, str. 51

Brokilon-Kerack[edytuj | edytuj kod]

- Z Brugge - zmarszczył się Brick. - A to ci powiem, bracie, że to twój król, Venzlav, potworzyce rozzuchwala właśnie. Nie chce z naszym Ervyllem się sprząc, i z Viraxasem z Kerack. A gdyby ze trzech stron na Brokilon pójść, wygnietlibyśmy to plugastwo wreszcie...


— [[ ]], str.

Aedirn-Dol Blathanna[edytuj | edytuj kod]

  • na razie nic więcej nie wiadomo oprócz tego że te dwa kraje graniczą ze sobą

W tej chwili Nilfgaard stoi w Dol Angra i Aedirn, osłonięty buforem w postaci elfiego dominium w Dol Blathanna, graniczącym z tą częścią Aedirn, którą król Henselt z Kaedwen, mówiąc obrazowo, wyrwał Emhyrowi z zębów i sam zeżarł.


— [[ ]], str.

Aedirn-Kaedwen[edytuj | edytuj kod]

  • na granicy znajduje się górne Aedrin zwane również północną Marchią.

Dodam jednak - kontynuował Demawend, patrząc na nadętego Henselta - że koncesja względem Dol Blathanna to nie precedens. To jest jedynie naruszenie integralności moich ziem, na jakie się godzę. Żadnego innego rozbioru nie uznam. Armia kaedweńska, która wtargnęła w moje granice jako agresor i zaborca, ma w ciągu tygodnia opuścić bezprawnie okupowane fortalicje i zamki Górnego Aedirn.


— [[ ]], str.

Dol Angra-Ebbing[edytuj | edytuj kod]

- Pewnie, że nie bez przyczyny - warknął Bronibor. - Emhyr rozgramia właśnie Aedirn i wie, że jeśli wkroczy­my, a z nami Redania i Kaedwen, to pobijemy go, wyrzu­cimy za Dol Angra, do Ebbing.


Czas pogardy, str.

Geso-Ebbing[edytuj | edytuj kod]

  • prawdopodobnie te dwie prowincje sąsiadują ze sobą.

Giselher zdezerterował z armii. Prawdopodobnie była to armia władyki z Geso, który sprzymierzył się z po­wstańcami z Ebbing.


Czas pogardy, str.

Angren-Sodden[edytuj | edytuj kod]

  • być może granicą jest rzeka Ina

Angren-Zarzecze[edytuj | edytuj kod]

Co sił w koniach gnaliśmy na południe, ku Jarudze, zamierzając przeprawić się na lewy brzeg. Wcale nie tylko po to, by odgrodzić się rzeką od królowej i jej partyzantów, ale dlatego, że pustkowia Zarzecza były mniej groźne od objętego wojną Angrenu - do druidów w Caed Dhu o wiele rozumniej było podróżować lewym, a nie prawym brzegiem.


Wieża Jaskółki, str. 79