Wiedźmińska wiki na Gamepedii łączy siły z wiki na Fandomie! Planowane jest przekierowanie tutejszego serwisu do wiedźmińskiej wiki na Fandomie. Jeżeli jesteś członkiem społeczności i masz pytania, wątpliwości lub sprzeciwiasz się przekierowaniu, napisz wiadomość na portalu społeczności!

Fabio Sachs Młodszy

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj

Fabio Sachs Młodszy - klerk w Banku Molnara. Syn Fabio Sachsa. Oprowadzał Ciri po Gors Velen. Ciri wywróżyła, że będzie wielkim odkrywcą, ,jego imieniem nazwie się przylądek, kraniec kontynentu i że mając pięć­dziesiąt cztery lata, żonę, syna i trzy córki, umrze, daleko od domu i bliskich... Na chorobę, która dziś jeszcze nie ma nazwy.

Dane z książek Sapkowskiego[edytuj | edytuj kod]

Dziękuję, pani Yennefer - Ciri włożyła amulet i mo­nety do sakiewki, ciekawie spojrzała na chłopca wbiegają­cego do kantoru. Chłopiec był piegowaty, falujące kaszta­nowate włosy spadały mu na wysoki kołnierz szarego uniformu klerka.
- Fabio Sachs - przedstawił Giancardi. Chłopiec ukło­nił się grzecznie.
- Fabio, to jest pani Yennefer, nasz czcigodny gość i sza­nowana klientka. A ta panna, jej wychowanka, ma życze­nie zwiedzić miasto. Będziesz jej towarzyszył, służył za przewodnika i opiekuna.
Chłopiec ukłonił się jeszcze raz, tym razem wyraźnie w stronę Ciri.
- Ciri - powiedziała chłodno Yennefer. - Wstań, proszę.
Wstała, zdziwiona lekko, bo znała obyczaj na tyle, by wiedzieć, że tego nie wymagał. I natychmiast zrozumiała. Klerk, co prawda, wyglądał na jej rówieśnika, ale był od niej o głowę niższy.
- Molnar - powiedziała czarodziejka. - Kto ma się tu opiekować kim? Nie mógłbyś oddelegować do tego zada­nia kogoś o nieco znaczniejszych gabarytach? Chłopiec poczerwieniał i pytająco spojrzał na pryncypała. Giancardi przyzwalająco kiwnął głową. Klerk ukło­nił się po raz kolejny.
- Wielmożna pani - wypalił płynnie i bez skrępowa­nia. - Może i nie jestem duży, ale można na mnie pole­gać. Znam dobrze gród, podgrodzie i całą okolicę. Będę opiekował się tą panną, jak umiem najlepiej. A gdy ja, Fabio Sachs Młodszy, syn Fabia Sachsa, robię coś tak, jak umiem najlepiej, to... To niejeden większy mi nie dorówna.
Yennefer patrzyła na niego przez chwilę, potem odwró­ciła się w stronę bankiera.
- Gratuluję, Molnar - powiedziała. - Umiesz dobierać pracowników. Będziesz miał w przyszłości pociechę z two­jego młodszego klerka. Zaiste, kruszec dobrej próby dźwięczy, gdy weń uderzyć. Ciri, z pełnym zaufaniem po­wierzam cię pieczy Fabia, syna Fabia, albowiem jest to mężczyzna poważny i godny zaufania.
Chłopiec zaczerwienił się aż po cebulki kasztanowatych włosów. Ciri czuła, że też się rumieni.


Czas pogardy, str. 64

- No... - zająknął się Fabio. - Najbardziej, to... Czy będę podróżował. Chciałbym podróżować. Zwiedzić cały świat...
Będzie, pomyślała nagle Ciri, czując zawrót głowy. Bę­dzie pływał na wielkich białych żaglowcach... Dotrze do krain, których nikt przed nim nie widział... Fabio Sachs, odkrywca... Jego imieniem nazwie się przylądek, kraniec kontynentu, który dziś jeszcze nie ma nazwy. Mając pięć­dziesiąt cztery lata, żonę, syna i trzy córki, umrze, daleko od domu i bliskich... Na chorobę, która dziś jeszcze nie ma nazwy...


Czas pogardy, str. 74

- Nie! - krzyknął Fabio. - Nie rób jej krzywdy, wielmożna pani! Ja jestem klerkiem w banku pana Molnara Giancardiego, a ta panienka jest...


Czas pogardy, str. 84