Brugge

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj
Królestwo Brugge
Stolica Brugge
Ustrój polityczny monarchia, lenno temerskie
Głowa państwa lennik Venzlav, pod berłem Temerii
Jednostka monetarna Oren temerski / Korona
Język urzędowy Język Wspólny
Herb Herb Brugge

W polu zielonym srebrny krzyż kotwiczny.

Flaga Sztandar Brugge

zielony sztandar z białym krzyżem kotwicznym

Brugge

Brugge [wymowa: Bruż] - jest niewielkim państwem leżącym między trzema rzekami - Jarugą, Wstążką i Travą. Pierwotnie Brugge było niezależnym królestwem pod władzą Venzlava, jednakże w obliczu zagrożenia najazdem Nilfgaardu władca złożył hołd lenny Foltestowi, władcy Temerii. Brugge sąsiaduje z Brokilonem i często dochodzi do zatargów pomiędzy państwem, a driadami. Wschodnim sąsiadem Brugge jest Sodden, przez oba kraje przechodzi Stara Droga. W czasie wojny z Nilfgaardem, Brugge wystawiło dość liczne, jak na takie małe państwo, wojska (głównie lekką kawalerię).

Główne miasta i warownie[edytuj | edytuj kod]

Obiekty naturalne[edytuj | edytuj kod]

Dane z książek Sapkowskiego[edytuj | edytuj kod]

Zabijano ludzi na Wypalankach, na Ósmej Mili, na Sowich Wzgórzach, Zabijano ludzi w Brugge, na lewym brzegu Wstążki. Poza Brokilonem.
??, str.

Towar idzie przez Mahakam, przez Brugge, przez Verden, przez porty w Cidaris
Krew elfów, str. 170

Brugge to niewielki kraik leżący pomiędzy rzekami: Jarugą, Wstążką i Travą, oraz wzgórzami Turlough.
??, str.

W Brugge, w okolicach Lasu Brokilon, zakazanego królestwa leśnych driad, pojawił się Dziki Gon, galopujący po niebiosach orszak widm, a Dziki Gon, jak powszechnie wiadomo, zawsze zapowiada wojnę.
Czas pogardy, str. 9

- Te łodzie - rzekł od niechcenia bankier, patrząc na powałę - transportuje się na południe. Do Sodden i Brugge, nad Jarugę.
Czas pogardy, str. 60

- A koncentracja wojsk cesarskich w Verden i w Cintrze? Rajdy zbrojnych band na Sodden i Brugge? Sodden i Brugge to temerskie protekcje, my zaś jesteśmy w sojuszu z Temerią, ekscelencjo, ataki na Temerię to ataki na nas.
Chrzest ognia, str. 29

A ci we wiosce to bruggeńskie zaciężne wojaki. Toć po chorągwi poznać.
W samej rzeczy, rozochoceni kolejnym sukcesem knechci wznieśli nad szańcem zielony sztandar z białym krzyżem kotwicznym.

Chrzest ognia, str. 62

-To nie chłopi - zacisnęła wargi Milva. - To kupcy. Szli z południa, od Dillingen ku Brugge, tutaj ich naścignęli. Niedobrze jest, wiedźminie. Myślałam już tutaj ku południu wykręcić, ale teraz iście nie wiem, co czynić. Dillingen i całe Brugge już niechybnie w nilfgaardzkich rękach, tędy do Jarugi nie dojdziemy. Mus nam dalej na wschód, przez Turlough. Tam lasy i bezludzie, tamtędy wojsko nie pójdzie.
Chrzest ognia, str. 74