Wiedźmińska wiki na Gamepedii łączy siły z wiki na Fandomie! Planowane jest przekierowanie tutejszego serwisu do wiedźmińskiej wiki na Fandomie. Jeżeli jesteś członkiem społeczności i masz pytania, wątpliwości lub sprzeciwiasz się przekierowaniu, napisz wiadomość na portalu społeczności!

Bajki i klechdy

Z Wiedźmińska Wiki
Skocz do: Nawigacja, szukaj

"Bajki i Klechdy" autor: Flourens Delannoy - zebrane mity i podania ludów północy.

Dane z książek Sapkowskiego[edytuj | edytuj kod]

Fragment:

Wówczas rzekła wróżka do wiedźmina: "Taką ci dam radę: obuj żelazne buty, weź do ręki kostur żelazny. Idź w żelaznych butach na koniec świata, a drogę przed sobą kosturem macaj, łzami skrapiaj. Idź przez ogień i wodę, nie ustawaj, wstecz się nie oglądaj. A gdy już zedrą się chodaki, gdy zetrze się kostur żelazny, gdy już od wiatru i żaru wyschną twe oczy tak, że już ni jedna łza z nich wypłynąć nie zdoła, wówczas na końcu świata odnajdziesz to, czego szukasz i to, co kochasz. Być może." I wiedźmin poszedł przez ogień i wodę, wstecz się nie oglądał. Ale nie wziął ni butów żelaznych, ni kostura. Wziął tylko swój miecz wiedźmiński. Nie posłuchał słów wróżki. I dobrze zrobił, bo to była zła wróżka.
Chrzest ognia, str. 5
- Mogę dać ci wszystko, czego zapragniesz - powiedziała wróżka. - Bogactwo, władzę i sceptr, sławę, długie i szczęśliwe życie. Wybieraj.


- Nie chcę bogactwa ni sławy, władzy ni sceptru - odrzekła wiedźminka. - Chcę mieć konia, który byłby czarny i niedościgły jak nocny wicher. Chcę mieć miecz, który byłby jasny i ostry jak promień księżyca. Chcę nocą czarną przebiegać na mym czarnym koniu świat, chcę porażać moce Zła i Ciemności moim świetlistym mieczem. Tego pragnę.
- Dam ci konia, który będzie czarniejszy niż noc i lotniejszy od nocnego wichru - przyrzekła wróżka. - Dam ci miecz, który będzie jaśniejszy i ostrzejszy aniżeli księżycowy promień. Ale żądasz niemało, wiedźminko, będziesz więc musiała drogo mi zapłacić.
- Czym? Wszakże nie mam niczego.


- Twoją krwią.

Wieża Jaskółki, str. 5
Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem.
Wieża Jaskółki, str. 266
- Mam wielkie ślepia, by cię dobrze widzieć! - zawrzasnęło żelazne wilczysko. - Mam wielkie łapy, by cię nimi chwycić i objąć! Wszystko mam wielkie, wszystko, zaraz się o tym przekonasz dowodnie. Czemu tak dziwnie mi się przypatrujesz, mała dziewczynko? Czemu nie odpowiadasz?


Wiedźminka uśmiechnęła się.


- Mam dla ciebie niespodziankę.

Wieża Jaskółki, str. 391
Jedne z płomyczków wysokie były i mocne, świeciły jasno i żywo, inne zaś były malutkie, chwiejne i drgające, a światło ich ciemniało i zamierało. Na samym zaś końcu był jeden płomyczek maleńki i tak słaby, że ledwie się tlił, ledwie pełgał, już to rozbłyskując w wielkim trudzie, już to gasnąc niemalże zupełnie.


- Czyj jest ten gasnący ognik? - zapytał wiedźmin.


- Twój - odrzekła Śmierć.

Pani Jeziora, str. 331
Potem czarodziejka i wiedźmin pobrali się i huczne wyprawili weselisko. Ja też tam byłem, miód i wino piłem. A oni później żyli szczęśliwie, ale bardzo krótko. On umarł zwyczajnie, na atak serca. Ona umarła niedługo po nim, a na co, o tym bajka nie wspomina. Mówią, że z żalu i tęsknoty, ale któżby tam bajkom wiarę dawał.
Pani Jeziora, str. 484

W grze Wiedźmin[edytuj | edytuj kod]

Bajki i klechdy
Books Generic other.png
Bajki i klechdy
Opis
Typ
Książka
Źródło
Lokacje
Kupno
50 oreny
Sprzedaż
10 oreny
ID
it_scroll_222

Zbiór ludowych bajań. Opisuje potwory, czarodziejów i wiedźminów z punktu widzenia prostego człowieka.

Zawartość[edytuj | edytuj kod]

Bajki i Klechdy
Flourens Delannoy
Wówczas rzekła wróżka do wiedźmina: „Taką otrzymasz radę: obuj żelazne buty, weź do ręki żelazny kostur. Idź w żelaznych butach na koniec świata, a drogę przed sobą kosturem macaj, łzami skraplaj. Idź przez ogień i wodę, nie ustawaj, wstecz się nie oglądaj. A gdy już zedrą się chodaki, gdy zetrze się kostur żelazny, gdy już od wiatru i żaru wyschną twoje tak, że już ni jedna łza z nich wypłynąć nie zdoła, wówczas na końcu świata odnajdziesz to, czego szukasz i to, co kochasz. Być może".
I Wiedźmin poszedł przez ogień i wodę, wstecz się nie oglądał. Ale nie wziął ni butów żelaznych, ni kostura. Wziął tylko swój miecz wiedźmiński. Nie posłuchał słów wróżki. I dobrze zrobił, bo to była zła wróżka.


Dziennik[edytuj | edytuj kod]

Glosariusz: Czarodziejów

Lokacje[edytuj | edytuj kod]

Notatki[edytuj | edytuj kod]

  • Książka ta napisana została około 200 lat przed wydarzeniami z gry.